KPR Ruch kończy sezon na 6. miejscu
Chorzowianin 2011-05-14
|
Komentarzy: 0
Pościg się nie udał. KSS Kielce wygrało dwumecz różnicą aż 20 bramek.

Zderzenie z kielecką drużyną było bolesne... | Fot. Mariusz Banduch
Przed niezwykle trudnym zadaniem stanęły dziś szczypiornistki KPR Ruch. Chcąc zająć 5. miejsce w PGNiG Superlidze, musiały odrobić 12-bramkową stratę z pierwszego meczu z KSS Kielce (28:40).
Chorzowianki rozpoczęły rewanż z impetem. Prowadziły 2:0 po dwóch trafieniach Karoliny Radoszewskiej,później jednak nie potrafiły powiększyć przewagi (4:2, 6:4, 8:6). Dopiero w 23. minucie po kolejnym celnym rzucie Anny Pawlik (aż siedem bramek w I połowie) "niebieskie" odskoczyły na 11:7.
Ekipa z Kielc wcale jednak nie zamierzała się poddać. W efekcie, głównie dzięki bardzo dobrze grającej Marcie Rosińskiej KSS doprowadziło do remisu (13:13).
"Niebieskie" musiały w II połowie postawić wszystko na jedną kartę, ale zamiast uciekać rywalkom same zaczęły tracić dystans. Kielczanki zaraz po przerwie wypracowały bowiem trzy bramki różnicy (15:18). To był kluczowy moment meczu. Potem Rosińska bezbłędnie egzekwowała rzuty karne, trafiać zaczęła Marija Giedroit i przewaga przyjazdnych rosła. Ostatecznie Ruch przegrał z KSS 24:32, a w dwumeczu okazał się gorszy aż o 20 bramek.
Mimo nieudanego finiszu sezon w wykonaniu "niebieskich" był udany. Szóste miejsce to najwyższa lokata zespołu po powrocie do Superligi (przed rokiem "niebieskie" były ósme).
KPR RUCH CHORZÓW - KSS KIELCE 24:32 (13:13)
W pierwszym meczu 28:40. Piąte miejsce dla KSS, szóste dla Ruchu.
KPR RUCH: Wąż, Karwat - Jasińska 2, Krusberska, Radoszewska 5, Pawlik 9, Lanuszny, Lesik 5, Sęktas 1, Sucheta 1, Rodak, Krzymińska 1, Rzeszutek, Salomon. Trener Janusz Szymczyk.
KSS KIELCE: Muszioł, Kozieł - Grabarczyk 4, Kabała, Pokrzywka 1, Kawka, Młynarczyk 2, Kot 2, Abramauskaite 2, Drabik, Rosińska 12, Gedroit 7, Paszowska, Nowak 2. Trener Zdzisław Wąs.
Chorzowianki rozpoczęły rewanż z impetem. Prowadziły 2:0 po dwóch trafieniach Karoliny Radoszewskiej,później jednak nie potrafiły powiększyć przewagi (4:2, 6:4, 8:6). Dopiero w 23. minucie po kolejnym celnym rzucie Anny Pawlik (aż siedem bramek w I połowie) "niebieskie" odskoczyły na 11:7.
Ekipa z Kielc wcale jednak nie zamierzała się poddać. W efekcie, głównie dzięki bardzo dobrze grającej Marcie Rosińskiej KSS doprowadziło do remisu (13:13).
"Niebieskie" musiały w II połowie postawić wszystko na jedną kartę, ale zamiast uciekać rywalkom same zaczęły tracić dystans. Kielczanki zaraz po przerwie wypracowały bowiem trzy bramki różnicy (15:18). To był kluczowy moment meczu. Potem Rosińska bezbłędnie egzekwowała rzuty karne, trafiać zaczęła Marija Giedroit i przewaga przyjazdnych rosła. Ostatecznie Ruch przegrał z KSS 24:32, a w dwumeczu okazał się gorszy aż o 20 bramek.
Mimo nieudanego finiszu sezon w wykonaniu "niebieskich" był udany. Szóste miejsce to najwyższa lokata zespołu po powrocie do Superligi (przed rokiem "niebieskie" były ósme).
KPR RUCH CHORZÓW - KSS KIELCE 24:32 (13:13)
W pierwszym meczu 28:40. Piąte miejsce dla KSS, szóste dla Ruchu.
KPR RUCH: Wąż, Karwat - Jasińska 2, Krusberska, Radoszewska 5, Pawlik 9, Lanuszny, Lesik 5, Sęktas 1, Sucheta 1, Rodak, Krzymińska 1, Rzeszutek, Salomon. Trener Janusz Szymczyk.
KSS KIELCE: Muszioł, Kozieł - Grabarczyk 4, Kabała, Pokrzywka 1, Kawka, Młynarczyk 2, Kot 2, Abramauskaite 2, Drabik, Rosińska 12, Gedroit 7, Paszowska, Nowak 2. Trener Zdzisław Wąs.
(fab)
Reklama:
Dyskusja: