Żonkoś i idol dali wygraną Ruchowi

Chorzowianin 2011-09-09 | Komentarzy: 1
Napastnicy "niebieskich" zrobili to, co do nich należy. Mimo to Waldemar Fornalik był po meczu z Zagłębiem Lubin zły. Dlaczego?
Żonkoś i idol dali wygraną Ruchowi

Arkadiusz Piech strzelił najładniejszą bramkę piątkowego spotkania | Fot. Paweł Mikołajczyk

6 września Maciej Jankowski zmienił stan cywilny. Jak po tak ważnym wydarzeniu spisywał się napastnik Ruchu? Dość samokrytycznie oceniał swoją grę. - Jeśli Maciek nie gra na poziomie, którego od siebie wymaga, to jest niezadowolony. Nie wiem, czy to dobra cecha - zastanawiał się po meczu trener Ruchu Waldemar Fornalik.

Po lekturze powyższego akapitu można by odnieść wrażenie, że Jankowski zawalił "niebieskim" mecz. Nic bardziej błędnego. To on otworzył wynik meczu w 19. minucie. Po wrzucie piłki z autu źle interweniował stoper Zagłębia Michał Hanek. "Jankes" się nie wahał, uderzył z woleja, zaskakując Bojana Isailovicia.

Zobacz bramkę Jankowskiego

Lubinianie, którzy w tym sezonie jeszcze w lidze nie wygrali (przyjechali do Chorzowa z bilansem: 3 remisy, 1 porażka), rzadko zagrażali bramce Matko Perdijicia. W pierwszej połowie tylko Szymon Pawłowski próbował zaskoczyć Matko Perdijicia, jednak po strzale kadrowicza Franciszka Smudy piłka musnęła boczną siatkę.

Po przerwie goście stracili jednego zawodnika. Wspomniany Hanek "złapał" dwie żółte kartki w ciągu... dziewięciu minut. Drugą za bezpardonowe zatrzymanie Arkadiusza Piecha. - Mocno mnie dziś rywale poobijali, mam stłuczony mięsień czworogłowy - narzekał po meczu drugi z chorzowskich napastników.

Od dłuższego czasu Piech ma wśród kibiców Ruchu status idola. Doceniają jego zaangażowanie, to jego nazwisko skandują najczęściej. Gdy schodził z boiska, nagrodzili go owacją na stojąco. Wcześniej bowiem Piech podwyższył prowadzenie "niebieskich".

Piękna była to akcja. Kontrę uruchomił Marcin Malinowski - krzyżowym podaniem do Wojciecha Grzyba. "Grzybek" wrzucił piłkę w pole karne, a Piech skierował ją do siatki. - "Tłukę" Arkowi na treningach, żeby wchodził na krótki słupek. Wreszcie się udało - cieszył się asystujący Grzyb.

Zobacz bramkę Piecha

Zanosiło się na spokojną wygraną Ruchu, ale... ostatnie sekundy były niespodziewanie nerwowe. Wszystko przez Arkadiusza Woźniaka, który w 94. minucie zaskoczył Perdijicia. Lubinianie rzucili się jeszcze do jednego desperackiego ataku, ale "niebiescy" wybili piłkę i wygrali.

Zobacz honorową bramkę dla gości

Powiedzieli po meczu

Waldemar Fornalik (trener Ruchu):
Wyszliśmy bardzo zdeterminowani na to spotkanie. Było to widać. Po dobrym meczu z Jagiellonią wymagałem od piłkarzy, żeby poszli za ciosem i to potwierdzili. Gratuluję im tych punktów, zwycięstwa, ale... jestem zły o tę bramkę na 2:1. Grając 11 na 10, nie możemy takiej stracić. To psuje humory.

Jan Urban (trener Zagłębia): - Zasłużone zwycięstwo Ruchu. W I połowie wyszliśmy, jakbyśmy czekali na ścięcie. Pierwszy strzał w światło bramki i gol. Miałem nadzieję, że po tej bramce zespół się obudzi. Niestety tak nie było. Praktycznie nie stworzyliśmy zagrożenia. Dwie zmiany w przerwie, które zrobiłem, też za wiele nam nie pomogły. Później czerwona kartka i... miejscowi kibice zaczęli narzekać, że Ruch nie wykorzystuje przewagi. Liczyłem, że może wtedy nam się uda coś strzelić. Niestety straciliśmy drugą bramkę. W końcówce to już były takie "podrygi" z naszej strony.

6. kolejka T-Mobile Ekstraklasy
RUCH CHORZÓW - ZAGŁĘBIE LUBIN 2:1 (1:0)
Bramki:
Jankowski (19), Piech (77) - Woźniak (90+4).
Żółte kartki: Straka, Malinowski - Wilczek, Hanzel, Hanek, Gancarczyk, Woźniak.
Czerwona kartka: Hanek (58. druga żółta).
Sędziował: Dawid Piasecki (Słupsk). Widzów 4000.
RUCH: Perdijić - Lewczuk, Grodzicki, Stawarczyk, Szyndrowski - Grzyb (85. Smektała), Malinowski, Straka, Janoszka - Jankowski (77. Abbott), Piech (83. Olszar).
ZAGŁĘBIE: Isailović - Rymaniak, Hanek, Reina, Telichowski - Hanzel (67. Rachwał) - Gancarczyk, Wilczek (46. Sernas), Pawłowski, Małkowski (46. Abwo) - Woźniak.
Michał Fabian

Reklama:

Dyskusja:

~dariusz Olejniczak

IP: 80.238.*.*

2011-09-09 22:18:00

Chorzów to Ruch! Ruch Chorzów!!! Gratulacje. Bez ogromnej kasy też można wygrywać i promować Chorzów. Czy zauważyliście jak kibice odnawiają elewacje w barwach NIEBIESKICH, np Skwer na Pudlerskiej... Nawet zdewastowany garaż dostał super graffiti w Cwajce! (Tylko żeby nie niszczono nowych elewacji). Pozdrawiam.

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.