Ruch wywiózł trzy punkty z placu budowy

Chorzowianin 2011-10-21 | Komentarzy: 1
Jeszcze dwa lata temu Wielkie Derby Śląska w Chorzowie zgromadziły ponad 40 tysięcy widzów. Tym razem na derbach mogło pojawić się tylko 3 tysiące. Wszystko za sprawą budowy nowego stadionu w Zabrzu.
Ruch wywiózł trzy punkty z placu budowy

Arkadiusz Piech z półobrotu pokonał bramkarza Górnika | fot. Mariusz Banduch

Poprzedni mecz Ruchu z Górnikiem Zabrze kibice pamiętają bardzo dobrze. Zwłaszcza ci z Chorzowa. Niebiescy po bramkach Zieńczuka, Piecha i Malinowskiego ograli zabrzan 3:0. Fani obu drużyn zapamiętali też awarię oświetlenia i potężną śnieżycę, która szalała nad stadionem przy Cichej.

Tym razem derby również przejdą do historii. Piłkarzy wychodzących na murawę witał niecodzienny widok. Zamiast zapełnionych trybun, za bandami reklamowymi można było zobaczyć koparki, buldożery i tony gruzu. To pozostałość po starych trybunach zabrzańskiego obiektu. W kwietniu 2013 roku mają być gotowe trzy nowe trybuny, które pomieszczą 24 tysiące widzów.

Kibice w Chorzowie na nowy stadion poczekają dłużej. Długo też musieli czekać na pierwsze ataki swoich ulubieńców w piątkowym meczu. W pierwszych trzydziestu minutach spotkania oddali inicjatywę gospodarzom.

Już w 13. minucie Górnik objął prowadzenie. Piotr Stawarczyk tak przyjął piłkę głową, że... opadła mu na rękę. Sędzia nie mógł zrobić inaczej, jak tylko podyktować jedenastkę. Rzut karny pewnie wykorzystał Prejuce Nakoulma.

Podobnie zaczęły się derby z Górnika z Ruchem przed czterema laty. Wtedy karnego wykorzystał w 10. minucie meczu Tomasz Hajto a Ruch przegrał z Górnikiem 0:1. Na szczęście dla niebieskich piątkowy mecz zakończył się happy endem.

Ruch Chorzów przejął inicjatywę w drugiej połowie. W 61. minucie płaskim strzałem z rzutu rożnego dośrodkował Marek Zieńczuk. Zamieszanie w polu karnym przytomnie wykorzystał Marek Szyndrowski. Jak przyznał po meczu, strzelił nieczysto.

Zobacz najciekawsze akcje meczu

Później kolejno Arkadiusz Piech (strzałem z pięciu metrów), Maciej Jankowski (głową) i Piotr Stawarczyk (znów głową) mogli wyprowadzić Ruch na prowadzenie. Na szczęście dla gospodarzy najpierw świetnymi interwencjami popisał się bramkarz Łukasz Skorupski, a potem z linii bramkowej piłkę wybił jeden z obrońców Górnika.

Wreszcie udało się w 77. minucie. Arkadiusz Piech pokonał Łukasza Skorupskiego strzałem z półobrotu.

- Zobaczyliśmy dwie różne połowy. Gdyby Górnik strzelił drugą bramkę mecz mógłby ułożyć się zupełnie inaczej. Gratulujemy zespołowi i cieszymy się razem z kibicami niebieskich, którzy pewnie oglądali mecz w wielu miejscach - powiedział na konferencji prasowej trener Ruchu Waldemar Fornalik.

Górnik Zabrze – Ruch Chorzów 1:2

Bramki: Nakoulma (13), Szyndrowski (61), Piech (77)

Żółte kartki: Milik, Danch - Zieńczuk

sędziował: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów 3000

Górnik Zabrze: Skorupski – Bemben (83' Olkowski), Banaś, Danch, Marciniak – Przybylski, Pazdan, Mączyński, Naokoulma – Kwiek (83' Jonczyk) , Milik

Ruch Chorzów:
   Pesković – Burliga, Grodzicki, Stawarczyk Szyndrowski – Grzyb (55' Janoszka), Malinowski, Straka, Zieńczuk – Jankowski (76'Abbott) , Piech (90 Lisowski)
 
Paweł Mikołajczyk, Zabrze

Reklama:

Dyskusja:

~dariusz Olejniczak

IP: 80.238.*.*

2011-10-21 23:48:32

Brawo Niebiescy!!! Ruch Chorzów to najlepsza wizytówka naszego miasta!. Gra się zawsze do końca i na tym polega piękno sportu. Powodzenia i szybkiego wybudowania nowego stadionu Ruchu! Czekamy. Pozdrawiam.

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.