Hanik – cichy bohater

Chorzowianin 2011-10-29 | Komentarzy: 10
27 października w Centrum Sztuki Filmowej w Katowicach odbyła się premiera filmu „Bez jednego drzewa las lasem zostanie”, opowieści o tragicznej śmierci księdza Jana Machy.
Hanik – cichy bohater

Kadr z filmu

- Śledząc historie księdza Jana, zdałem sobie sprawę, że kiedy zginął był prawie moim rówieśnikiem. Ja mam przecież 25 lat. To tak, jakby zamordowano jednego z moich kolegów – mówi w filmie, wikary parafii św. Józefa w Rudzie Śląskiej, gdzie posługę kapłańską przed laty pełnił Hanik.

Hanik - tak do księdza Jana Machy zwracali się jego bliscy. - To był fascynujący człowiek, można powiedzieć, że super współczesny. Do tańca i do różańca. Moje kuzynki, zawsze opowiadały, że jak Hanik przychodził to się działo. I tańczyć je uczył, i śpiewać – wspomina kuzyna, Jan Cofałka.

Ksiądz Macha urodził się w 1914 roku w Chorzowie. Święcenia kapłańskie przyjął w czerwcu 1939 roku. Od początku wiadomym było, że nie będzie to łatwa posługa. Kapłan był jednym z założycieli, a potem dowódcą Polskiej Organizacji Zbrojnej. Nigdy nie był obojętny na los i ubóstwo swoich parafian. - Kilka lat temu ,na łamach miesięcznika „Śląsk” przeczytałam artykuł Jana Cofałki o księdzu Janie Macha. Wiedziałam, że muszę opowiedzieć historię tego człowieka. To niezwykła postać. Bałam się jednak czy udźwignę ten temat, podołam mu psychicznie. Bo to nie tylko opowieść o bohaterskiej postawie księdza Machy, ale także całe okrucieństwo egzekucji – przyznaje Dagmara Drzazga, scenarzystka i reżyser filmu.

Bez jednego drzewa las lasem zostanie - fragment from wiara on Vimeo.


Ksiądz Jan Macha w wieku 28 lat został zgilotynowany w katowickim więzieniu przy ul. Mikołowskiej. Na cztery godziny przed śmiercią napisał list do rodziny: „Nie rozpaczajcie! Wszystko będzie dobrze. Bez jednego drzewa las lasem zostanie. Bez jednej jaskółki wiosna też zawita, a bez jednego człowieka świat się nie zawali (...)”. – Trzeba mieć w sobie ogromna pokorę, żeby takie słowa pożegnania i pojednania napisać w obliczu śmierci – mówi Jan Cofałka. – Cieszę się, że powstał ten film. Historia Hanika jest warta ocalenia.

„Bez jednego drzewa las lasem zostanie” to doskonały dokument. Powrót do polskiego kina dokumentalnego, pełnego symboli i metafor. Piękne zdjęcia. Wyjątkowe miejsca: kościół św. Marii Magdaleny w Chorzowie Starym, parafia św. Józefa w Rudzie Śląskiej, więzienie w Mysłowicach, katowicki areszt, muzeum w Auschwitz. Trudna, ważna, pełna wzruszeń lekcja historii.

Pod koniec listopada film zobaczyć będzie można w chorzowskim kinie Panorama 
mn

Reklama:

Dyskusja:

~Piotr Kozak

IP: 89.25.*.*

2011-10-30 01:25:12

Hanik, Wujek Hanik..., to naprawdę prawdziwy bohater, mój niedościgniony wzór, do naśladowania,... to jest, to o czym myślę właśnie teraz, jak ja bym się zachował w obliczu śmierci, takiej, deklaracji którą On złożył nie mógłbym złożyć... ale jest nadzieja...ta nadzieja, jaką miał On umierając, jest niesamowita... i ta wiara w Boga... P.S. jest bardzo późno... ale gdy wpisuję w google ( Jan Macha, tudzież Bez jednego drzewa las lasem pozostanie" ) to widzę, że Jego postać jest niesamowicie popularna i medialnie... zatwierdzona.... jest, to, to, o co zabiegaliśmy przez te kilkadziesiąt lat, Wujek został zamordowany przez Nazistów, nie przez Niemców, Ci młodzi są bardzo poruszeni, Jego historią, Jego postacią, (dzięki Norbertowi mogliśmy podarować ten film z tłumaczeniem Naszym przyjaciołom, rodowitym Niemcom, ten film jest historiom pięknego życia, krótkiego ale pięknego, i niech tak pozostanie, zrobiliśmy coś niesamowitego, Dagmara zrobiła... mój wywiad z Tą niesamowitą Dziewczyną ukaże się , mam nadzieję na chorzowianin.pl tuż przed projekcją filmu w Chorzowie, serdecznie zapraszam, Piotr Kozak poniżej link z trailerem filmu: http://gosc.pl/doc/993155.Ks-Jan-Macha-bohaterem-filmu-Dagmary-Drzazgi

~EWA D.

IP: 87.207.*.*

2011-10-31 18:59:06

Wraca powoli dobre, wysmakowane kino dokumentalne. Powoli...

~Piotr Kozak

IP: 89.25.*.*

2011-10-31 22:50:31

Pani Ewo, ten film tworzyli artyści, największego formatu, Producent Filmu i montażysta, Norbert Rudzik montował film "Młyn i Krzyż" Lecha Majewskiego, reżyser i scenariusz Dagmara Drzazga, zapraszam Panią na ten film, pozwolę sobie poinformować na Chorzowianin.pl, pozdrawiam Piotr Kozak

~hanys

IP: 31.174.*.*

2012-04-30 08:21:47

zenada Piotrze jak na prawnika syl i ortografia fatalna

~nat

IP: 91.193.*.*

2012-05-11 14:12:42

Prawnik ma umieć pisać pisma procesowe a nie eseje etc. Piotr napisał co czuje, co myśli i to chyba jest ważniejsze niż "syl"... Jak się nie ma czego uczepic to zawsze można wynaleźć jakąś durnotę Hanysie :) Więcej usmiechu życzę!

~Janusz

IP: 83.15.*.*

2012-12-02 18:30:25

Dzisiaj w telewizji regionalnej mogłem ten film zobaczyć. W trakcie filmu mój syn zapytał "Dlaczego na lekcjach historii my się o tym nie uczymy"? Hanik - wspaniałe życie, przykład, godny do naśladowania ideał i niezapomniany bohater. Pani Dagmaro dziękuję za to, że moja rodzina dowiedziała się o tym wspaniały Człowieku.

~rob

IP: 213.5.*.*

2013-03-08 10:44:51

Szanowny Panie Piotrze. Ksiądz Jan Macha został zamordowany przez Niemców wyznających ideologię nazistowską. Nie można propagować "politycznej poprawności". Tak jak w Kielcach czy Jedwabnem Polacy rękę przyłożyli. Pozdrawiam

~

IP: 87.101.*.*

2013-03-16 22:02:26

Moja mama jest kuzynką Hanika - Maria Koryciorz z domu Macha. Ma 83 lata. Na jego prymicjach mówiła wiersz. Mój dziadek i ojciec ks. Jana byli braćmi.Znałam rodziców i siostry księdza. Co roku zapalamy znicze na jego grobie. Byłam na filmie w kinie Kosmos, a potem oglądaliśmy go w telewizji.Mocno przeżyliśmy historię Jego życia i śmierci, chociaż z opowiadań mamy była nam już znana. Wierzę, że ks. Jan będzie błogosławiony. Chciałabym, aby mama tego dożyła.Pozdrawiam. Janina ŻELEK

~Krystyna

IP: 83.5.*.*

2013-12-01 19:02:46

Obejrzałam reportaż na TVP info 3 o księdzu, który nosił takie same nazwisko jak moje panieńskie, czyli Macha.Wzruszyłam się ogromnie. Urodziłam się w Świętochłowicach.Dziadek nazywał się Stanisław Macha. Jego rodzice z kolei to Antoni i Łucja z domu Kaczmarek. Proszę o informację, czy nasi przodkowie mogli być spokrewnieni?

~

IP: 87.101.*.*

2014-04-22 20:47:22

Moja mama Maria Koryciorz była przesłuchiwana jako świadek w procesie beatyfikacyjnym ks.Jana Machy. Niestety mama zmarła 16.04.2014r. Małgosiu, chciałam Cię o tym powiadomić telefonicznie. ale nie ma takiego numeru.Mój numer 510 670 050. Odezwij się. Janina Żelek

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.