Puchar nie dla Ruchu
Chorzowianin 2009-05-20
Finał Remes Pucharu Polski dla Lecha Poznań. W rozegranym na Stadionie Śląskim finale Kolejorz pokonał Niebieskich 1:0. Teraz Ruch musi wygrać z ŁKS-em, by utrzymać się w lidze i... trzymać kciuki za Lecha, by zagrać w Lidze Europejskiej. [TV]

Po meczu powiedzieli:
Waldemar Fornalik (Ruch): - Gratuluję Frankowi tego sukcesu. Gratuluję drużynie Lecha. Z przekroju całego meczu piłkarze z Poznania zasłużyli na tą wygraną. Uważam jednak, że nie przynieśliśmy wstydu regionowi. Nie przynieśliśmy też wstydu kibicom Ruchu Chorzów. Swoją postawą, szczególnie w pierwszej połowie, pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Lech strzelił jedną, jedyną bramkę. Nam nie udało się wyrównać, zabrakło nam armat z przodu. Nie byliśmy w stanie dojść do stuprocentowej sytuacji. Uważam, że mecz mógł zadowolić kibiców.
Franciszek Smuda (Lech): - Cieszę się z wywalczenia pierwszego Pucharu Polski z Lechem. Tak już jest w tych rozgrywkach, że ten kto pierwszy strzeli bramkę, ten wygrywa. W takich meczach nie spotyka się wiele goli. Dotyczy to zarówno europejskich rozgrywek, jak i polskiej piłki. Ja się bardzo cieszę z tego sukcesu, być może da nam to dużą motywację do następnego spotkania z Polonią w Warszawie.
Bramki: Peszko 50'
Żółte kartki: Jezierski, Grodzicki - Bandrowski, Tanevski, Turina
Ruch: Pilarz - Jakubowski, Grodzicki, Adamski, Brzyski - Grzyb, Baran, Pulkowski (77' Straka), Nowacki (55' Sobiech), Balaz - Jezierski (66' Janoszka)
Lech: Turina - Kikut, Tanevski, Arboleda, Henriquez - Peszko (89' Wilk), Bandrowski, Murawski, Stilić (73' Injać) - Lewandowski (90' Djurdević), Rengifo
Sędziował: Tomasz Mikulski z Lublina
Waldemar Fornalik (Ruch): - Gratuluję Frankowi tego sukcesu. Gratuluję drużynie Lecha. Z przekroju całego meczu piłkarze z Poznania zasłużyli na tą wygraną. Uważam jednak, że nie przynieśliśmy wstydu regionowi. Nie przynieśliśmy też wstydu kibicom Ruchu Chorzów. Swoją postawą, szczególnie w pierwszej połowie, pokazaliśmy, że potrafimy grać w piłkę. Lech strzelił jedną, jedyną bramkę. Nam nie udało się wyrównać, zabrakło nam armat z przodu. Nie byliśmy w stanie dojść do stuprocentowej sytuacji. Uważam, że mecz mógł zadowolić kibiców.
Franciszek Smuda (Lech): - Cieszę się z wywalczenia pierwszego Pucharu Polski z Lechem. Tak już jest w tych rozgrywkach, że ten kto pierwszy strzeli bramkę, ten wygrywa. W takich meczach nie spotyka się wiele goli. Dotyczy to zarówno europejskich rozgrywek, jak i polskiej piłki. Ja się bardzo cieszę z tego sukcesu, być może da nam to dużą motywację do następnego spotkania z Polonią w Warszawie.
Bramki: Peszko 50'
Żółte kartki: Jezierski, Grodzicki - Bandrowski, Tanevski, Turina
Ruch: Pilarz - Jakubowski, Grodzicki, Adamski, Brzyski - Grzyb, Baran, Pulkowski (77' Straka), Nowacki (55' Sobiech), Balaz - Jezierski (66' Janoszka)
Lech: Turina - Kikut, Tanevski, Arboleda, Henriquez - Peszko (89' Wilk), Bandrowski, Murawski, Stilić (73' Injać) - Lewandowski (90' Djurdević), Rengifo
Sędziował: Tomasz Mikulski z Lublina
Reklama: