Na międzynarodowym szlaku
Chorzowianin 2010-09-13
|
Komentarzy: 0
Już po raz piętnasty zespół „Na szlaku” spotkał się ze swoimi przyjaciółmi i miłośnikami podczas corocznego Ogólnopolskiego Koncertu Wspomnień „I znów jesteśmy razem”. Tym razem w międzynarodowym towarzystwie.

W piątek, 10 września, na scenie Miejskiego Domu Kultury „Batory” spotkały się - chorzowski zespół „Na szlaku”, „Słoneczne Trampy” z Buska Zdroju oraz „Morskie Gwiazdeczki” z bułgarskiej miejscowości Nessebar. – Po raz pierwszy w tym roku na naszym koncercie wystąpi zespół z zagranicy. Poznaliśmy w czerwcu tego roku podczas festiwalu w Bułgarii i bardzo cieszymy się, że dziewczęta przyjęły nasze zaproszenie – przyznaje Sandra Matysik, wokalistka „Na szlaku”. Karol Pielok, założyciel i dyrektor zespołu cieszy się, że powiększa się grono przyjaciół. - Te nasze coroczne koncerty to przede wszystkim przyjacielskie spotkania. Tu nie ma rywalizacji, która zwykle towarzyszy festiowalom, to czas, żeby cieszyć się ze wspólnego przebywania – uśmiecha się K. Pielok.
Koncert to także ciężka praca. W tym roku podwójne, choćby ze względu na barierę językową, którą dzięki pomocy tłumacza udało się pokonać. Piątkowy koncert poprzedziły intensywne warsztaty muzyczne, które trwały od wtorku. Zespoły pod okiem muzyków i instruktorów ćwiczyły emisję głosu, dykcję, aby, gdy przyjdzie godzina zero, zaprezentować sto procent możliwości.
- Tegoroczny koncert oparliśmy o piosenki autorstwa Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Marka Grechuty, a znane są z repertuaru takich artystów jak: Maryla Rodowicz, Ewa Bem czy zespołu Skaldowie i Łucji Prus. To przeboje czasów młodości naszych rodziców, ale kto nie zna takich przebojów: „Rozmowa przez ocean” czy „Polska Madonna” – mówi Beata Pąchalska z „Na szlaku”. Goście zaprezentowali się w dwóch odsłonach. W pierwszej przedstawili bułgarski folklor, w drugiej, estradowej, własne kompozycje.
Zespołom podczas koncertu towarzyszyli profesjonalni muzycy sesyjni, m.in.: Paweł Tomaszewski, Krzysztof Czaplejewicz, Maciej Talaga. Imprezę poprowadził tenor Krzysztof Jeszowski. Patronat honorowy nad przedsięwzięciem objęli: Bogusław Śmigielski, marszałek Województwa Śląskiego oraz Marek Kopel, prezydent Chorzowa.
Koncert to także ciężka praca. W tym roku podwójne, choćby ze względu na barierę językową, którą dzięki pomocy tłumacza udało się pokonać. Piątkowy koncert poprzedziły intensywne warsztaty muzyczne, które trwały od wtorku. Zespoły pod okiem muzyków i instruktorów ćwiczyły emisję głosu, dykcję, aby, gdy przyjdzie godzina zero, zaprezentować sto procent możliwości.
- Tegoroczny koncert oparliśmy o piosenki autorstwa Agnieszki Osieckiej, Wojciecha Młynarskiego, Marka Grechuty, a znane są z repertuaru takich artystów jak: Maryla Rodowicz, Ewa Bem czy zespołu Skaldowie i Łucji Prus. To przeboje czasów młodości naszych rodziców, ale kto nie zna takich przebojów: „Rozmowa przez ocean” czy „Polska Madonna” – mówi Beata Pąchalska z „Na szlaku”. Goście zaprezentowali się w dwóch odsłonach. W pierwszej przedstawili bułgarski folklor, w drugiej, estradowej, własne kompozycje.
Zespołom podczas koncertu towarzyszyli profesjonalni muzycy sesyjni, m.in.: Paweł Tomaszewski, Krzysztof Czaplejewicz, Maciej Talaga. Imprezę poprowadził tenor Krzysztof Jeszowski. Patronat honorowy nad przedsięwzięciem objęli: Bogusław Śmigielski, marszałek Województwa Śląskiego oraz Marek Kopel, prezydent Chorzowa.
mn
Reklama:
Dyskusja: