ME w goalballu: Polacy bez medalu i awansu

Fragment spotkania o 3. miejsce ME w goalballu pomiędzy Polakami i Hiszpanami | Fot. Adrian Ślązok
Goalball to sport dla osób niewidomych i słabowidzących. W każdym zespole występuje po trzech zawodników, którzy mają na oczach specjalne gogle. Celem gry jest zdobycie jak największej liczby bramek. Zawodnicy rzucają piłką z dzwoneczkami w środku do bramki o szerokości 9 m. Rywale zasłaniają cel swoim ciałem. Na widowni musi panować absolutna cisza, gdyż podstawą w tej grze jest zmysł słuchu.
W minionym tygodniu w Chorzowie - w hali MORiS przy ul. Dąbrowskiego oraz w hali Stadionu Śląskiego - rozgrywane były mistrzostwa Europy grupy B. Wzięło w nich udział 10 reprezentacji męskich i 9 reprezentacji żeńskich.
Czytaj także: Piłka z dzwoneczkiem i cisza jak makiem zasiał. ME w Chorzowie
W turnieju kobiet Polki zajęły ósme miejsce. Lepiej spisali się panowie, którzy jednak odczuwają spory niedosyt. Celem Biało-Czerwonych było miejsce w czołowej trójce, gwarantujące awans do grupy A.
Polacy pokonali w ćwierćfinale Czarnogórę i mieli dwie szanse na spełnienie marzeń. Jednak w pełnym emocji półfinale nie sprostali Grekom, ulegając im 8:10. Pozostała druga szansa, czyli mecz o 3. miejsce z Hiszpanami.
Nasz zespół prowadził na początku drugiej połowy 5:2 i wydawało się, że od pełni szczęścia dzieli go zaledwie kilka minut. Niestety później bramki zdobywali już tylko rywale. Hiszpanie zaskakiwali Polaków, którzy zaczęli popełniać coraz więcej błędów. Ostatecznie Biało-Czerwoni przegrali 5:10. Medalu i awansu nie wywalczyli.
Oba turnieje - żeński i męski - zakończyły się zwycięstwami reprezentacji Ukrainy.
Zobacz galerię z meczu o 3. miejsce Polska - Hiszpania. Autorem zdjęć jest Adrian Ślązok.
Reklama:
Dyskusja: