Chorzowianki powalczą o koronę

Chorzowianin 2010-05-24 | Komentarzy: 1
18 pań powalczy o tytuł Miss Polonia Województwa Śląskiego. Przed uroczystą galą miały sporo pracy. Zajęcia z reżyserem, choreografem. W ciągu dwóch weekendów musiały nauczyć się m.in. pięknie chodzić, wyćwiczyć układy taneczne. Każda dawała z siebie wszystko.
Chorzowianki powalczą o koronę
- Dojście i obrót. Dobrze – instruuje dziewczyny Iwona Florczyk-Szwak, choreograf jednego z teatrów krakowskich. Mijają pierwsze godziny ćwiczeń. Choreograf nie ukrywa, że przed kandydatkami na Miss jest jeszcze wiele ciężkiej pracy. - Ja tylko pomagam im w tym, aby na scenie wyglądały jak najlepiej. To, co z tym zrobią zależy już tylko od nich – mówi. - Dziewczyny fajnie pracują. Tutaj muszą dać z siebie 120 procent, bo stress związany z wyjściem na scenę może spowodować, że zaprezentują 80 procent z tego czego się nauczyły – dodaje. Nie ukrywa, że najtrudniej jest zebrać wszystkie kandydatki razem. W pierwszy zajęciowy weekend przyszło 16 z 18 pań.

Nasze miasto reprezentować będzie pięć dziewczyn. Jednej z nich przed wyborem Miss Polonia Województwa Śląskiego przypadnie tytuł Miss Chorzowa. Cztery potencjalne kandydatki do korony właśnie uczą się pięknego chodzenia, scenicznych ruchów: Karolina Pierończyk (nr 15), 18 lat, uczennica IV LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Chorzowie, Diana Celmer (nr 16), 19 lat, tegoroczna maturzystka, Monika Wujakowska (nr 4), 18 lat, tegoroczna maturzystka, Sabina Moś (nr 8), 20 lat, tegoroczna maturzystka. Dziewczyny nie ukrywają, że nie raz myślały o modelingu i spróbowaniu swoich sił na wybiegu. - To jest dla nas szansa na zaistnienie – przyznaje Diana. - No i będzie co opowiadać wnukom – śmieje się Sabina. - W końcu ktoś pomyślał, aby zorganizować wybory Miss Chorzowa. Traktujemy to jako dobrą zabawę – dodaje Karolina. Chorzowianki interesują się sportem i tańcem. Monika dodaje jeszcze wolontariat, Sabina fotografię cyfrową.

Aleksandra Dendor, szefowa Agencji Promocji Alexandra, opiekująca się kandydatkami do tytułu Miss Polonia województwa Śląskiego, podkreśla, że dziewczyny przechodzą iście przyspieszony kurs scenicznego poruszania. - Potrzeba co najmniej trzech miesięcy żeby dobrze nauczyć się chodzić w butach na obcasach. Poruszanie się po scenie, wyjście z pozy to naprawdę trudna sztuka. I potwierdza opinię dziewcząt. - To dla nich szansa. Wiele z nich nabierze pewności siebie. Będą potrafiły dobrze się zaprezentować. Ułatwi im to start w zawodowej karierze. To taka furtka do lepszego świata.

Taką furtkę chciałaby otworzyć każda z kandydatek. Wśród nich jest dwudziestoczteroletnia Ekaterina Czerwińska (nr5). Urodziła się w Mołdawii, do Polski przyjechała 3 lata temu. - Mam polskie korzenie – przyznaje. Studiuje finanse i rachunkowość w katowickiej Akademii Ekonomicznej. Jej pasją jest taniec. Świetnie zna język angielski, rosyjski i rumuński. W wolnych chwilach pracuje jako tłumaczka. Do życia podchodzi z optymizmem. - To jest najważniejsze, no i szczery uśmiech.

Pozytywne wibracje docenia Iwona Florczyk-Szwak. - Staramy się stworzyć dziewczynom jak najlepszą atmosferę. Nie chcemy rywalizacji. Widać, że wiele z nich trzyma się razem, są fajnymi koleżankami. Mimo różnych charakterów uczą się od siebie nawzajem. Każda z nich może zostać miss.
Uroczysta gala wyborów Miss Polonia Województwa Śląskiego odbędzie się 29 maja w Chorzowskim Centrum Kultury. Kandydatki do tytułu zaprezentują się w strojach sportowych i kąpielowych, sukniach ślubnych i wieczorowych.
wojz

Reklama:

Dyskusja:

~sylwester

IP: 89.73.*.*

2010-05-28 12:35:04

Pana Fotografa serdecznie pozdrawiam:)

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.