Kobieta mnie bije!

Chorzowianin 2010-11-16 | Komentarzy: 0
Ręka! Łokieć! Uderz! Kopnij! Odwróć się! Uciekaj! – to nie film akcji, tak podinsp. Marek Sulikowski dopingował kursantki. Zakończył się pierwszy Kurs Samoobrony dla Kobiet zorganizowany przez chorzowski Urząd Miasta i Komendę Miejską Policji oraz Szkołę Policji w Katowicach.
Kobieta mnie bije!
Przez miesiąc, pod okiem fachowców, trzydzieści kobiet uczyło się jak skutecznie bronić się przed napastnikiem. – Podczas kursu nauczyłyśmy się wielu technik obezwładniania przeciwnika. Wiem już jak reagować w sytuacji zagrożenia. Czuje się teraz o wiele bezpieczniejsza – zapewnia, 13- letnia Oliwia Pytel, najmłodsza uczestniczka szkolenia, którą do udziału namówiła mama policjantka.

Marian Salwiczek, zastępca prezydenta Chorzowa ds. gospodarczych, chwali zaangażowanie kursantek. – Inicjatywa wyszła oddolnie, od samych pań. Z pomysłem zorganizowania szkolenia zwróciła się do nas pani Grażyna Stasiak. Staraliśmy się wyjść naprzeciw potrzebom mieszkańców Chorzowa II i dzięki pomocy policji, zarówno naszej miejskiej, jak i funkcjonariuszy ze Szkoły Policji w Katowicach, w zaledwie trzy tygodnie udało nam się zorganizować kurs.
- Pomysł dość długo kiełkował w mojej głowie. Szukałam w Internecie tego typu szkoleń. Kiedy okazało się, że nic takiego do tej pory w Chorzowie się nie odbyło, uzbrojona w stosowną wiedzę, zgłosiłam się do władz miasta. I jestem pod ogromnym wrażeniem, z jakim odzewem spotkała się inicjatywa, i jak szybko udało się wszystko zorganizować – nie kryje zadowolenia Grażyna Stasiak, pomysłodawczyni projektu.

Sławomir Grala, zastępca komendanta KMP w Chorzowie. – Cieszy nas zainteresowanie z jakim spotkał się kurs. To bardzo istotne, aby kobiety poczuły się bezpieczne i uwierzyły w swoje możliwości. Miały świadomość, że w kontakcie z napastnikiem nie są bezbronne. Planujemy kolejne tego typu szkolenia. Teraz w ramach pilotażowego kursu, swoje umiejętności szlifowały mieszkanki Chorzowa II, a od stycznia zamierzamy realizować go w innych dzielnicach miasta – mówił 15 listopada, podczas uroczystego zakończenia kursu, komendant.

- Nie ma prostej recepty na skuteczną obronę. Kursantki nauczyliśmy zaledwie podstaw samoobrony. Co robić gdy ktoś nas napadnie? Przede wszystkim unikać niebezpiecznych miejsc i sytuacji. A tak poważnie to ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć i doskonalić nabyte umiejętności – przyznaje podinsp. Marek Sulikowski z katowickiej Szkoły Policji.

Kurs odbywał się w Szkole Podstawowej nr 17 w Chorzowie II. Bezpłatne szkolenie obejmowało 12 godzin zajęć pod okiem policyjnych instruktorów.
Magdalena Nowak

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.