Śląski znów szczęśliwy dla piłki: prawie 30 tys. kibiców i 3:0!

Chorzowianin 2017-10-08 | Komentarzy: 0
Pierwszy od prawie ośmiu lat oficjalny mecz piłkarski na Stadionie Śląskim zakończył się sukcesem - zarówno drużyny prowadzonej przez Dariusza Dźwigałę, jak i organizatorów, którzy przyciągnęli na trybuny prawie 30 tysięcy kibiców. - Przeszliśmy do historii, otworzyliśmy jeden z najlepszych stadionów na świecie - mówił selekcjoner Biało-Czerwonych.
Śląski znów szczęśliwy dla piłki: prawie 30 tys. kibiców i 3:0!

29316 widzów pojawiło się na Stadionie Śląskim podczas sobotniego spotkania drużyn do lat 19 | Fot. Adrian Ślązok

Oficjalne otwarcie zmodernizowanego Stadionu Śląskiego odbyło się 1 października. Arenę odwiedziło wówczas prawie 100 tys. osób. W rolach głównych wystąpili biegacze (uczestnicy PKO Silesia Marathonu i półmaratonu) oraz dawne gwiazdy futbolu (rozegrano mecz wspomnień Polska - ZSRR).

Czytaj także: 100 tys. osób na Dniu Otwartym Stadionu Śląskiego

7 października był kolejnym ważnym dniem dla nowego Śląskiego. Po prawie ośmiu latach powróciła na chorzowski obiekt piłka nożna w wydaniu międzynarodowym. W sobotnie popołudnie rozegrano pierwszy mecz o punkty po zakończeniu modernizacji stadionu. Reprezentacja Polski do lat 19 mierzyła się z rówieśnikami z Białorusi.

Na ten mecz przygotowano 30 tysięcy darmowych biletów (warunkiem ich otrzymania było podanie danych osobowych i nr PESEL). Rozeszły się niemal w komplecie. Mecz Polski z Białorusią obejrzało aż 29316 kibiców (pojemność Śląskiego po modernizacji to 54378 miejsc).

Organizatorzy odnieśli sukces, podobnie jak juniorska reprezentacja, która pokonała Białoruś 3:0 i zapewniła sobie awans do kolejnej fazy eliminacji do ME U-19 (bez względu na wynik wtorkowego meczu z Niemcami w Zabrzu). Stadion Śląski okazał się więc - kolejny raz w historii - szczęśliwym miejscem dla naszego futbolu.

Pierwszego gola na wyremontowym obiekcie strzelił Marco Drawz, piłkarz Hamburgera SV, który od urodzenia mieszka w Niemczech. Później jeden z Białorusinów zaliczył trafienie samobójcze, zaś w II połowie wynik ustalił Adrian Łyszczarz ze Śląska Wrocław.

- To przepiękny stadion. Atmosfera jest niesamowita, boisko dobrze przygotowane, akustyka nie najgorsza. Kibice wiele nam dali, chciałbym im serdecznie podziękować w imieniu całego zespołu - mówił Łyszczarz, a wtórował mu kapitan kadry U-19 Serafin Szota (Zagłębie Lubin). - Zagrać na Stadionie Śląskim było moim marzeniem. Tu przecież występowały polskie legendy, niesamowici piłkarze. To było dla mnie wielkie wyróżnienie - mówił.

Piłkarze mieli okazję zapoznać się z chorzowskim obiektem dzień przed meczem z Białorusią. Przyjechali na rekonesans, udali się na spacer. Byli pod ogromnym wrażeniem Śląskiego.

Podobnie jak trener kadry U-19 Dariusz Dźwigała. - Nie wiem, czy byłem na ładniejszym stadionie, zarówno jako zawodnik, jak i teraz, jako trener. Przeszliśmy do historii. otworzyliśmy wspaniały stadion. Chyba jeden z najlepszych na świecie. Nie każdemu jest to dane - dodał Dźwigała.

Dźwigała podkreślił, że jest rodowitym warszawiakiem, ale Stadion Śląski stawia na równi z PGE Narodowym w stolicy. - Mamy dwa piękne obiekty na najwyższym poziomie. Możemy brać się za organizację dużych imprez - podsumował, dziękując prawie 30-tysięcznej publiczności za wsparcie. - Nie wiem, czy jest ktoś lepszy od naszych kibiców.

Kibice, ci ze Śląska, z pewnością czekają na inne wielkie wydarzenie -  pierwszy mecz reprezentacji Adama Nawałki na nowej arenie w Chorzowie. Już wiadomo, że nie stanie się to w tym roku. Listopadowe spotkanie z Meksykiem, do którego Śląski był "przymierzany", rozegrane będzie w Gdańsku. "Kocioł czarownic" nie spełnia bowiem jeszcze wszystkich wymogów stawianych przez PZPN - m.in. w kwestii parkingów, stref VIP czy szatni. Na stadionie wciąż prowadzone są prace.

Komu mało futbolu na Śląskim, ten może wybrać się na wtorkowe (10.10., godz. 18.00) spotkanie kończące turniej eliminacyjny ME do lat 19. Tym razem bez udziału Polaków. W Chorzowie zmierzą się Irlandia Północna i Białoruś (bilety można nabyć w kasie przy bramie nr 2 Stadionu Śląskiego w poniedziałek w godzinach 10.00-18.00 oraz we wtorek od godziny 10.00 do wyczerpania zapasów).

Tymczasem zapraszamy do obejrzenia zdjęć z murawy i trybun Stadionu Śląskiego podczas meczu Polska - Białoruś U-19. Ich autorami są nasi fotoreporterzy: Marcin Bulanda oraz Adrian Ślązok.

(fm)

Reklama:

Dyskusja:

Polityka plików "cookie"

Nasz serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis lub wykorzystanie. Więcej informacji można znaleźć w polityce prywatności.